tak, gdyby jutra mialo nie być…

I jest tak sobie. mam dość wszystkiego jeszcze przed świętami.. Za dużo w ostatnim czasie denerwuje się, męczy mnie wszystko. W pracy jest dobrze, jestem zadowolona, oprócz tego, że muszę dźwigać ciężkie kartony i rano dużo roboty jest, ale przynajmniej szybciej leci. Chodzi o życie prywatne tj… Muszę się uczyć kodów na kasę… Za miesiąc Londyn, tak się cieszę, bo długo już tam chciałam jechać…

Niczego nie mogę być pewna, nie jestem pewna, co bedzie za kilka dni, za miesiąc. Chyba już nie ufam ludziom.

Do szpitala mam na wrzesień.. Może wcześniej znajdzie się termin, mam nadzieję, bo długo trzeba czekać…

Wesołych Świąt ;)

 

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Hej, znalazłam nową pracę. Od 1.12 zaczynam. do wtorku jeszcze pracuje w C. Ciężko będzie w nowej pracy, bo to praca w sklepie spożywczym. Muszę dać radę, hajs potrzebny, ale idę jeszcze coś dorobić, jak się trafi jakaś dodatkowa praca. Wczoraj 12 godzin, dzisiaj 8, a jutro weekend wolny. jutro na 9 idę na fitness :D zapisałam się na tą siłkę, ale w tym tyg rzadko byłam, bo nie miałam czasu. Dawid zapłacił już za samolot do Londynu :) jeszcze został nam hotel. Lecimy na kilka dni w styczniu, tak się cieszę. Nigdy nie leciałam samolotem, więc musi być super :) zimno mi :( nie chce mi się iść do pracy… Ostatnie dni, to troche się ciągnie.

Minęło tyle czasu od wizyty u gin, a ja nie byłam się zarejestrować do tego szpitala :( wszystko się odciąga..

zaraz będą święta, moja 19.. chrzciny.. a ja nawet na święta w domu nie będę. Już mnie to wszystko wkurza.. Jestem tak daleko od domu…

kończę, bo idę umyć naczynia i spadam do pracy.. Pa

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Tyle było dni.. do utraty sił…

Hej ;) mój urlop dobiega końca. Tydzień temu się zaczął i pojechałam na wieś. Było bardzo fajnie, Natusia rzuciła się na mnie. Kupiłam jej lalę i dresik. Moja kochana tak się ucieszyła na mój widok. taka kochana, a taka nie dobra :D Ona dużo rozumie. Odwiozła mnie w poniedziałek na przystanek, była taka smutna i poważna, powiedziała „paaaa” i pocałowała mnie :( Szymuś też jest fajniutki i bardzo ładniutki.  Trzymałam Go tylko chwilkę na rękach, bo się bałam. Jest taki mały :D Nuha też mnie poznała, przyleciała do mnie :* tatuś też się cieszył, że Go odwiedziłam :)

Szukam nowej pracy, byłam wczoraj na rozmowie, dość spoko było :D mają się odezwać do tygodnia :) Ale i tak muszę poroznosić jeszcze CV. Ciężko teraz z pracą, mało ogłoszeń, ale na pewno coś się znajdzie. Od poniedziałku zapisuje się na siłkę i się bardzo cieszę, bo to taka rozrywka. A nie, że ciągle siedzę w domu i się nudzę.

W środę byłam u gin. Dostałam skierowanie do szpitala.. Podobno terminy za pół roku. Muszę to sprawdzić. W poniedziałek chyba pójdę i się zarejestruje. Ciekawe na kiedy będę mieć termin. Podobno na wyniki czeka się też około miesiąca.  Dobrze, że dostałam to skierowanie. Kiedyś i tak musiałabym się zdiagnozować. Pani dr zapytała się mnie czy chce się leczyć czy diagnozować. chciała zacząć mnie leczyć, ale jak miała mnie leczyć, jak nie wiedziała na co… To głupota. Sama nie wiedziała na czym stoimy, więc wolałam już wybrać ten szpital, bo tam zbadają mnie pod każdym kątem. I dopiero potem zacznę leczenie. I będę się leczyć, na to, co będzie wiadome pewnie, a nie tak jak pani dr chciała mnie leczyć na nie wiadomo co…

Robię kurczaka na ostro :D za dużo tego ostrego jedzonka. Zupa meksykańska też na ostro :O bardzo dobra, polecam ;)

Idę coś robić. Pozdro ;)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

:)

Hej :) 16.10.2016 o godzinie 1.30 na świat przyszedł mój bratanek, Szymuś :D 5 tyg wcześniej, cieszę się, że wszystko poszło dobrze. Mam tylko nadzieję, że płuca rozwiną się prawidłowo.

Tęsknie za domem, za tatą. Tata wgl do mnie nie dzwoni, a ja co wieczór, co zamknę oczy, widzę go z tą swoja miną. Nawet za Nati tak nie tęsknie, jak za tatą. Nati ma się kto zająć, a tatą nie. Nie ma mamy, dzieci wyjechały. Synowa to nie to samo, co dzieci. dzieci lepiej się zajma ojcem… Za daleko jestem.

Jak już jestem tak daleko, to wolałabym chociaz za granicę jechać i zarobić na dom. Chcę swój dom, a nie mieszkanie!!!

Byle do przodu…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Hej,

byłam w domku, ale szybko przeleciało. Natusia zmieniła się, dalej jest taka kochana, coraz więcej mówi, troszkę z wyglądu się zmieniła. Tak mocno Ją kocham, traktuje Ją, jak moją córkę.

Wczoraj i dzisiaj miałam wolne, też szybko zleciało. Dwa dni po 10 godzin i znowu wolny dzień. Gadałam z koleżanką z pracy i narazie nie będę się zwalniać. Tym bardziej, że w listopadzie dostanę urlop, tydzień :D bardzo się cieszę. Troszkę zmęczona jestem tą pracą. Dzisiaj byłam zapytać o szkolę. I kit, bo na ten kierunek, co chciałam iść to trzeba chodzić, co tydzień… Chciałabym iść do szkoły… Ale, co zrobić, takie życie. Idę sprzątać, coś robić. Miłego weekendu, pa

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

;]

Hej, zaraz muszę się zbierać do pracy. Dzisiaj 8 godzin.Jutro wolne. Nie lubię tej pracy, nie podoba mi się tam, ale muszę do tego podejść lepiej. Wszystko zależy od mojej psychiki. Jeśli podejdę do tego z uśmiechem to będzie lepiej. Muszę wytrzymać… Kasa dobra, kiedyś na macierzyńskie mogę iść, urlop płatny… wszystko pięknie. przedwczoraj od 12.30 do 18 chodziłam w kółko i nic nie robiłam.. dopiero potem przyszła dostawa, więc miałam co robić. Dzisiaj nie wiem, co będę robić. Mam nadzieję, że będzie z kim gadać, że jakoś zleci. Wytrzymam. 9 list mam do ginekologa dopiero :O a ja się tak stresuje wynikami… Za tydzień jadę do domku na 2 dni. Krótko, ale może dostane urlop w grudniu kilka dni to na dłużej pojadę. Lidka ma termin na pod koniec listopada. Tęsknie za Natusią, chodzi cały czas i dzwoni do mnie kochane dziecko. Kocicho mnie budzi rano…  Jeszcze się nie zapisałam do szkoły. Idę, bo trza się zbierać do szkółki. bay bay

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Hej, kilka dni temu pisałam. Wczoraj byłam w nowej pracy, 12 godz… Porażka, ale dam rady. Kilka miesięcy, a potem nie wiem.. Może się poprawi. Nie jest źle, dam rady. Chyba idę dalej do szkoły, na rok, więc wytrzymam. Może po jakimś czasie znajdę pracę w tym zawodzie. Szkoła nie płatna, wystarczy, że pójdę jeden weekend w miesiącu… Jakoś to będzie.

pije kakao, oglądam TV. dzisiaj gotowałam kluski śląskie, pierwszy raz w życiu i nawet dobre mi wyszły. Nudzę się w domu, jak nie idę do pracy. Może 15-16 pojadę do LW. na te 2 dni, krótko, ale zawsze coś. Może D. ma wolne to pojedziemy razem. miałam nie jechać, ale mama u mnie była na 2 dni to chce się zrewanżować. za 30 min moja Jowitka konczy prace. dzisiaj miała pierwszy dzień. zazdroszcze Ci tej pracy kicia. Jowitsu pracuje w tym samym sklepie, co ja pracowałam tylko w innym mieście. moja kicia taka dzielna i dumna. moja kicia MI ODPISALA :D Już taka samodzielna, sama stała na kasie :O

Idę zaraz sprzątać, zrobić coś do jedzenia D. umyć się i spać, bo jutro rano trzeba wstać i znowu 12 godzin…

Bo tutaj jest, jak jest… I Ty dobrze o tym wiesz..

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

;]

Hej, jeszcze nie zaczęlam nowej pracy. Dopiero zacznę 31… długo to wszystko trwa, no ale jeszcze pracuje w starej do poniedziałku. Dzisiaj wolne, ogólnie w sierpniu miałam 15 dni wolnych :O. Mamuśka była… tylko na 2 dni :( mało… kocicho rośnie, takie nie dobre dzisiaj, że musiałam ją zamknąć w przedpokoju. Jakoś leci… Chciałabym isc do jakieś szkoły, ja jakiś kurs, czy na siłke. Korci mnie, żeby zacząć uczyć się języka, ale moje lenistwo… Jest tutaj szkoła, która ma roczne kursy językowe za darmo i nabiera mnie, żeby iść. Zawsze nie lubiłam ang, ale chyba można się przełamać i zacząć się uczyć…Nie chce odchodzić z tej pracy.. lubię ją.. dobry kontakt mam ze wszystkimi i ogólnie już wiem wszystko w tej pracy… a Teraz muszę uczyć się od początku wszystkiego.. Jakoś to będzie ;)

Dam radę, bo jak nie ja, to kto? Idę obiad gotować… Wczoraj całą ścianę zbryzgałam tłuszczem i będzie trzeba malować. Jest tak sobie… Tęsknie za NS, za rodzina przede wszystkim. Chciałabym już mieć swój dom czy to mieszkanie, żeby móc już robić takiego do siebie, a nie komuś… Pozdro, a tak w ogóle kto tu wchodzi, ze mam tyle wejść??????

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

:)

za 2 tyg zaczynam nową pracę. w obecnej jeszcze pracuje, ale niestety zaoferowali mi 3/4 etatu. Szybko znalazłam, jutro mamuska do mnie przyjezdyf :O. zaraz ide do sklepu, bede ciasto robic, saprzatac itp. Miłych wakacji ;)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

;)

Hej, u mnie wszystko w porządku. znalazłam pracę i jest mi tutaj b. dobrze. mam wspaniałego  kotka, który mnie budzi rano :P tłucze się po mieszkaniu hehe, za 2 tyg jadę na kilka dni do domku. w pracy spoko, stoję juz na kasie, tylko niestety mało godzin, ale jak mi nie da wiecej godzin do końca sierpnia to sie zwalniam stamtąd. Jakoś leci, z D. też dobrze, tak to nudy. kawke pije, D. i kotek śpią, a ja zaraz musze się zbierać do pracy. gorąco strasznie :O Miłego dnia, papa

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj